W najbliższą sobotę w Centrum Edukacji Ekologicznej „Symbioza” rozpoczynamy tegoroczny cykl aktywności przeznaczonych dla osób dorosłych. Symbiozowe Soboty dla dorosłych czas zatem zacząć. 24 stycznia w programie, oprócz mroźnej i śnieżnej scenerii, warsztaty przyrodnicze i koncert muzyki ambientowej.

Głównymi bohaterkami warsztatów Nieśmiertelna zieleń będą rośliny zimozielone, czyli takie, które zachowują zielone liście przez całą zimę. Zadajcie sobie pytanie. Czy kiedykolwiek tak naprawdę patrzyliście na roślinę? Nie jak na dekorację, ale organizm, który reaguje na światło, temperaturę i wilgotność, choćby w sposób subtelny, często niezauważalny. Tak spojrzeć spróbujemy właśnie podczas warsztatów.

Druga część dnia upłynie pod znakiem zimowych dźwięków Ciszy w Symbiozie. Tym razem na ambientową ucztę zapraszamy do wnętrza Pawilonu Okocimskiego, gdzie mieści się Symbioza, ale dla bezkompromisowych zwolenników zimy przewidzieliśmy również pulę miejsc na zewnątrz. Na program wieczoru złożą się dwa koncerty, dwie zupełnie inne dźwiękowe podróże. Wystąpią Eta Hox oraz Pruski, a do udziału w wydarzeniu zaprosiliśmy również miejscową florę, która stanie się aktywnym elementem kompozycji.

Pruski – producent muzyki elektronicznej, który od lat zgłębia pogranicza muzyki ambientowej oraz eksperymentalnej. Jego twórczość to unikalne połączenie organiczności z subtelną warstwą syntetyczną i nagraniami terenowymi, co owocuje niepowtarzalnymi i zaskakującymi przestrzeniami muzycznymi, nawiązującymi do fundamentów ambientu. www.pawelpruski.com

Eta Hox – producentka i DJ-ka, która zarówno w wydaniu klubowym jak i ambientowym eksperymentuje z dźwiękiem. Jej występy dj-skie i live poszukują nowej przestrzeni dla muzyki elektronicznej. Uważa, że nawet w fazie głębokiego relaksu jest miejsce na rozpoznawanie nowych, wciąż nieodkrytych obszarów muzyki ambientowej.

Jak pisze Marcin Dymiter w Maszynach do ciszy, „Zima wydaje się najlepszą scenerią do studiowana ciszy. W pustym krajobrazie przypominającym abstrakcyjną formę rozpoczyna się dyskretna podróż – jedne dźwięki płyną ku górze, a inne osuwają się w bezmiar niskich tonów. W miejsce znajomego szumu pojawia się nowy, bo inne jest napięcie powierzchni odbijających fale. Eter zmienia się w system drgań przewodów elektrycznych zawieszonych nad miastem.”

Przybywajcie zatem do zimowego Lasu Wolskiego i Pawilonu Okocimskiego. Patrzcie i słuchajcie uważnie i z czułością. Zanurzcie się w zimowym otoczeniu.

O modernizmie i ambiencie więcej przeczytacie tutaj.